piątek, 2 marca 2012

Piątkowy look

Jako że zbliża się weekend, chciałam zaprezentować mój skromny make up :) 



Do makijażu użyłam słynnych paletek sleeka- Oh so special, Storm, tusz Avon Super enchant, eyeliner żelowy essence o nr 01 midnight in paris, kredka avon z serii little red dress glimmerstik w kolorze blackest black.

Pazurki: 


Essence- 50 irreplacable- kupiłam go na wyprzedaży za 3,99/5ml. Jak większość tych lakierów do krycia potrzebne są dwie warstwy, które schną dosyć długo. Stąd te odgnioty :/ 


Dodatkowo przestawiam moją modelkę- Misie :)


Udanego piątku Kochani :)

16 komentarzy:

  1. Ale ja tam akurat bardzo lubię ten kolor z Essence i szkoda, że go wycofują...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może uda Ci się jeszcze go kupić :) w niektórych drogeriach są jeszcze wyprzedaże np. kosmeteria eksperci urody ;)

      Usuń
  2. Makijaż jest bardzo ładny a lakiery z essence jakoś mnie zniechęciły ostatnio;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje ;)) ja w sumie średnio lubię lakiery essence ze względu na długie schnięcie i ta jakość :( ale nie umiem się powstrzymać żeby nie kupić następnego:D

      Usuń
  3. śliczny makijaż, fajny lakier, cudny piesiu ;)

    obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ładny, prosty make up. Zapraszam na konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Makijaż mi się podoba. Piesio słodki, u mnie na blogu mój też się pojawia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słodka to ona jest jak śpi :) hehe

      Usuń
  6. Ale masz cudnego psiaka, też bym takiego chciała. Świetne paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
  7. wiesz co aż mi się łza w oku zakręciła:( Misia jest identyczna jak mój przyjaciel Kapselek, którego nie ma już ze mną parę lat:(

    OdpowiedzUsuń