środa, 7 marca 2012

E.l.f- Mint cream

Cieszę się niezmiernie, ponieważ coraz więcej osób odwiedza mojego bloga, jest mi bardzo miło czytać te wszystkie pozytywne komentarze:) Przedstawiam Wam dzisiaj lakier który kupiłam bardzo dawno temu na allegro za ok. 12zł/10ml. Konsystencja jest bardzo rzadka i smuży więc do pełnego krycia potrzebne są trzy a nawet cztery warstwy.. co jest minusem tego lakieru. Kolejnym minusem jest jego schnięcie- godzinę leżałam i czekałam aż wyschnie, później patrze a tu odgnioty :( więc nałożyłam 4 warstwę.. 
3 warstwy: 

4 warstwy:

Jutro postaram się wstawić moją kolekcję lakierową :)


Zapraszam na rozdanie u KosmetycznejOdyseji
Do wygrania jest:
- żel pod prysznic Chocolate & Mint, 250 ml,
- żel pod prysznic Chocolate & Orange, 250 ml,
- płyn do kąpieli Chocolate & Mint,  500 ml,
- torba ekologiczna,
- bawełniany tank top w rozmiarze S



9 komentarzy:

  1. Przepiękny kolor, ale nie wiem czy poradziłabym sobie z tak rzadkim lakierem, co gorsza mówisz że strasznie długo schnie, więc ja to bym godzinę nie wytrzymała ! :P Świetny post :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oglądałam tv więc dałam radę :) poradziłabyś sobie, bo maluje sie nim jak każdym innym tylko tyle że jest rzadki;)

      Usuń
  2. kocham miętowe odcienie :) ale nie lubię długo schnących lakierów ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też bardzo lubię miętuski, ale ten z elfa jest straszny pod względem schnięcia.. gorzej schnie niż essence..

      Usuń
  3. Też właśnie noszę na paznokciach miętowy kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ładny kolor dodaje do obserwowanych;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niiice blog :D i would be happy to hear more of u .. wanna go on my blog??? xx

      Usuń
  6. Czuję mięte do tego lakieru :)

    OdpowiedzUsuń